Alik i Sumaja

W jaki sposób pomaga im udział w programie?

Zanim trafili do programu, mieszkali w kawalerce, w której kuchnia i łazienka były w jednym pomieszczeniu. Mieszkanie było zimne, wilgotne i zagrzybione. Pleśń jest niebezpieczna dla zdrowia, szczególnie dla niemowląt i małych dzieci. Teraz mieszkają w dwupokojowym, bezpiecznym i suchym mieszkaniu. Alik zarabia na budowie i chce uczyć się polskiego.

Jakie są ich najpilniejsze potrzeby?

Pomoc mieszkaniowa/ psycholog/ kurs polskiego/ pomoc rzeczowa.

Co lubią robić w wolnym czasie?

Pani Sumaja śmieje się, słuchając pytania i równocześnie biegając po pokoju za małą Rajaną, która próbuje wspinać się na różne rzeczy. Przy dwójce małych dzieci nie miewa wolnej chwili. Gdy jednak dzieci będą większe, to w wolnym czasie chciałaby piec szaszłyki na świeżym powietrzu. Pan Alik też nie wyobraża sobie, jakby to było mieć wolne. “Przyciśnięty” przyznaje, że gdyby mógł, to poszedłby do muzeum na wystawę o starożytności, bo bardzo go to interesuje.

Lubią spacery w parku i nad rzeką. Ich ulubionym miejscem w Warszawie jest Pałac Kultury i Nauki. Chociaż nigdy nie byli w środku, to lubią przebywać w jego okolicy.

O czym marzą?

Oboje marzą o spokojnym, bezpiecznym życiu dla siebie i dziewczynek. Chcą, by dzieci miały normalne życie i nie musiały uciekać. Oboje są zmotywowani, by nauczyć się polskiego. Pan Alik chciałby w przyszłości założyć firmę budowlaną.

CEL: 17 400 zł

To roczny koszt wsparcia, zapewnianego rodzinie w ramach programu.