Sitora i Sanjar

W jaki sposób pomoże im udział w programie?

Do tej pory zajmowali pokój w domu rodzinnym Państwa Święcickich, ale chcieliby już zamieszkać na swoim. Oboje uczą się polskiego i chcą kontynuować naukę. Pani Sitora uczy się polskich piosenek dla dzieci, żeby Simin osłuchiwała się z językiem i szybko go opanowała. Samodzielnie udało im się założyć organizację pozarządową, która ma wspierać tadżyckich dziennikarzy i dziennikarki w Europie i Tadżykistanie. Bardzo chcieliby ją rozwijać, ale potrzebują wsparcia w pisaniu wniosków i rozwijaniu organizacji. Na razie Pan Sanjar pracuje w gastronomii i jako ochroniarz, ale wolałby pracować w miejscu bardziej odpowiadającym jego kwalifikacjom.

Jakie są ich najpilniejsze potrzeby?

Wsparcie mieszkaniowe/ pomoc w szukaniu pracy/ nauka języka polskiego/ pomoc w sprawach urzędowych.

Co lubią robić w wolnym czasie?

Pani Sitora lubi spacerować i czytać o polskiej historii i polityce. Pan Sanjar lubi spędzać czas z córką, grać w szachy i chodzić na siłownię. Oboje przepadają za spacerami po Łazienkach Królewskich i nad Wisłą.

O czym marzą?

Marzeń mają bardzo dużo! Pani Sitora chciałaby zrobić w Polsce studia podyplomowe, które pomogłyby jej znaleźć pracę w reklamie. Pan Sanjar myśli o studiach politologicznych. Chciałby w Polsce założyć tadżycką telewizję, taką jak Bielsat. Marzą także o tym, by mała Simin mogła spotkać się ze swoimi dziadkami, którzy zostali w Tadżykistanie.

CEL: 27 900 zł

To roczny koszt wsparcia, zapewnianego rodzinie w ramach programu.