Luiza

W jaki sposób pomaga im udział w programie?

Rodzina, zanim została objęta programem, mieszkała w dwupokojowym mieszkaniu, współdzielonym z inną rodziną. Rodzina Luizy miała dla siebie tylko jeden dwunastometrowy pokój, a łazienkę i kuchnię dzieliła z pozostałymi mieszkańcami. W lokalu było dużo wilgoci i pleśni. Po przystąpieniu do programu Pani Luiza z dziećmi mogła przenieść się do większego, samodzielnego mieszkania w lepszym stanie.

Pani Luiza, pomimo cukrzycy i problemów z sercem, po przeprowadzce do nowego mieszkania znalazła pracę w wegetariańskiej knajpce – najpierw zmywała naczynia, a potem pracowała jako kucharka. Bardzo lubiła tę pracę, ale w trakcie epidemii musiała z niej zrezygnować, aby zająć się dziećmi w domu. W tej chwili, ze względu na kryzys w branży, bardzo trudno jej coś znaleźć. .

Na co dzień korzysta ze wsparcia naszej psychoterapeutki i mentorki. Dzieciom w nauce pomagają fundacyjne wolontariuszki. O ile Makha uczy się bardzo dobrze, to młodsze dzieci mają kłopoty z nauką, szczególnie Ruslan, który raz już nie zdał do kolejnej klasy. Mała Zarema chodzi do przedszkola.

Wciąż nie wiedzą, czy będą mogli zostać w Polsce – są nadal w procedurze o nadanie statusu uchodźcy. W związku z tym otrzymują też w Fundacji pomoc prawniczki.

Jakie są ich najpilniejsze potrzeby?

Wsparcie mieszkaniowe / prace remontowe i doposażenie mieszkania / dopłaty do czynszu i rachunków / wsparcie integracyjne – mentoring / psychoterapia dla mamy / wsparcie w nauce dla dzieci.

Co lubią robić w wolnym czasie?

Pani Luiza nie ma kiedy odpoczywać – nie ma wolnego czasu. Chciałaby mieć choćby jeden dzień dla siebie. Mogłaby wtedy iść do fryzjera, bo nie pamięta kiedy była ostatnio – na pewno jeszcze w Czeczenii. Pani Luiza lubi warszawskie metro – początkowo trochę się bała, że sobie w nim nie poradzi, ale potem bardzo jej się spodobał ten sposób poruszania się po mieście.

Dzieci lubią grać w piłkę nożną i jeździć na hulajnodze. Ich ulubionym miejscem w Warszawie jest Arkadia, bo jest tam wielka zjeżdżalnia dla dzieci.

O czym marzą?

Pani Luiza chciałaby zostać w Polsce, utrzymać pracę, dać dzieciom wykształcenie i życie, na które sama nie miała szansy. Makha chce zostać lekarką, Petima nauczycielką, a Ruslan strażakiem.

CEL: 33 480 zł

To roczny koszt wsparcia, zapewnianego rodzinie w ramach programu.

AKTUALNOŚCI

Epidemia – rodziny uchodźcze w kryzysie

W związku z trwającym stanem epidemii i zamknięciem części firm, wielu uchodźców i uchodźczyń z dnia na dzień straciło pracę i zostało bez środków do życia. To grupa wyjątkowo wrażliwa, jeśli chodzi o odczuwanie sytuacji kryzysowych. Uchodźcy są dyskryminowani na rynku pracy, częściej pracują bez umów lub na umowach, które…

Więcej