NASZE ZBIÓRKI

Chcesz wesprzeć rodziny uchodźcze w Polsce? Przekaż darowiznę, która pomoże nam prowadzić program Witaj w domu lub wybierz wsparcie konkretnej rodziny.

Mary i Emad

Mary i Emad przyjechali do Polski z Egiptu. Mieszkają w Warszawie razem ze swoimi synami: dziewięcioletnim Krystianem i siedmioletnim Marcelem. Pani Mary jest nauczycielką matematyki i już pracowała w Polsce jako nauczycielka oraz w świetlicy. Pan Emad pracuje w gastronomii.
Zebrano 1 185 PLN z 26 100 PLN

Sofia

Pani Sofia z rodziną przyjechała z Kazachstanu. Jest samotną matką, ma czternastoletnią córkę Marinę i pięcioletniego synka Mikaia. Rodzina mieszka w bardzo trudnych warunkach, w kawalerce z wilgocią i pleśnią, ogrzewanej piecem na drewno i powinna jak najszybciej zmienić mieszkanie.
Zebrano 2 843 PLN z 26 280 PLN

Liza i Arbi

Pani Liza i jej rodzina pochodzą z Czeczenii. Wciąż nie wiedzą, czy będą mogli zostać w Polsce. Pani Liza mieszka razem ze swoim dorosłym synem Arbim oraz dziećmi drugiego syna: sześcioletnią Leylą i pięcioletnim Naibem. Pani Liza i Pan Arbi mają duże problemy ze zdrowiem.
Zebrano 760 PLN z 34 800 PLN

Said i Zakija

Zakija i Said uciekli z Tadżykistanu 2 lata temu. Mieszkają razem z całą swoją dużą rodziną: najstarszą córką, dwudziestojednoletnią Fatimą, jej mężem i ich małym synkiem Ahmetem oraz swoimi młodszymi dziećmi: osiemnastoletnim Jakubem, siedemnastoletnią Zaynap i dziewięcioletnią Tahirą.
Zebrano 208 PLN z 33 300 PLN

Makha i Mansur

Sześcioosobowa rodzina uciekła z Kaukazu 2 lata temu. Mieszkają w ośrodku dla cudzoziemców z czwórką dzieci: szesnastoletnią Petimą, ośmioletnim Alim, sześcioletnią Mahą i trzyletnią Hadidżą. Petima i Ali poważnie chorują i rodzina powinna jak najszybciej zamieszkać w lepszych warunkach.
Zebrano 39 418 PLN z 29 820 PLN

Majda i Ali

Majda i Ali uciekli z Syrii. Mieszkają w jednym pokoju ze wszystkimi swoimi dziećmi: dwudziestotrzyletnią Jamilą i jej malutką córeczką, dziewiętnastoletnim Mohamadem, piętnastoletnim Saoudem, dwunastoletnim Khalilem i siedmioletnią Dalią. Pan Ali pracuje 7 dni w tygodniu, 14 godzin na dobę, starając się utrzymać rodzinę.
Zebrano 1 615 PLN z 33 000 PLN

Emilia

Pani Emilia uciekła z Rosji razem z synem Michałem. Córka Iza urodziła się już w Polsce. Choć są tu już od kilku lat, długo nie wiedzieli, czy będą mogli tu zostać. Pani Emilii w Rosji grozi śmiertelne niebezpieczeństwo, dlatego ostatecznie całej rodzinie przyznano pobyt humanitarny.
Zebrano 789 PLN z 27 120 PLN

Selam i Emanuel

Selam i Emanuel przyjechali z Erytrei, ale nie razem. Poznali się dopiero w Polsce. Selam ma już synka z poprzedniego związku. Niedługo znów zostanie mamą i ma nadzieję, że urodzi córeczkę. Selam i Emanuel na razie mieszkają osobno i marzą o tym, aby całą rodziną zamieszkać razem.
Zebrano 265 PLN z 27 060 PLN

Muhamadikbol

Pan Muhamadikbol, wraz z żoną i trójką małych dzieci, uciekł z Tadżykistanu do Polski 3 lata temu. Rodzina była prześladowana politycznie i wciąż bardzo przejmuje się sytuacją w Tadżykistanie. Marzą o poworcie, ale jeśli w ich ojczyźnie nic się nie zmieni, to chcieliby zostać na stałe w Warszawie.
Zebrano 146 PLN z 36 660 PLN

Ayna

Pani Ayna przyjechała do Polski z Dagestanu. Ma trójkę dzieci: trzynastoletniego Rustama, jedenastoletniego Rakhmana i dziewięcioletnią Elinę. Rodzina uczestniczy w programie Witaj w domu od półtora roku.
Zebrano 357 PLN z 23 328 PLN

Khawlah i Yasim

Khawlah i Yasim uciekli z Iraku. Ich trzej dorośli synowie: Layth, Bareq i Ali utrzymują rodziców i płacą za ich mieszkanie. Byli w różnych krajach w Europie, ale wybrali Polskę i pokochali ją, bo ludzie tutaj są pomocni, uśmiechnięci i szczęśliwi.
Zebrano 240 PLN z 28 300 PLN

Zalina

Zalina uciekła ze swoją rodziną z Czeczenii. Mieszka w Warszawie od dwóch lat razem z szóstką swoich dzieci: szesnastoletnią Mają, trzynastoletnią Mariną, dziesięcioletnią Zulikhan, siedmioletnią Rozą, sześcioletnią Iman i trzyletnim Ruslanem. Mieszkają bez ogrzewania i ciepłej wody, muszą pilnie zmienić mieszkanie.
Zebrano 1 218 PLN z 35 460 PLN

Medina i Ramzan

Pani Medina wraz z dorosłym synem, Panem Ramzanem, przyjechała z Kaukazu. Są w trakcie starania się o status uchodźcy i ciągle nie wiedzą, czy będą mogli zostać w Polsce. Pani Medina ciężko pracuje w gastronomii, Pan Ramzan nie ma jeszcze pozwolenia na pracę.
Zebrano 53 PLN z 28 020 PLN

Luiza

Rodzina Pani Luizy przyjechała z Czeczenii 2 lata temu. Pani Luiza ma na utrzymaniu czwórkę dzieci: dziesięcioletnią Makhę, dziewięcioletnią Petimę, siedmioletniego Ruslana i czteroletnią Zaremę. Dzięki udziałowi w programie Witaj w domu rodzina przeniosła się do samodzielnego mieszkania. Po przeprowadzce Pani Luiza znalazła pracę.
Zebrano 662 PLN z 33 480 PLN

Tatiana i Andrii

Tatiana i Andrii uciekli z Donbasu razem z czternastoletnią dziś córką Volhą. Przeszli już procedurę ubiegania się o ochronę w Polsce i wiedzą, że będą mogli tu zostać i budować swoją przyszłość. Pan Andrii dostał pracę jako kierowca autobusu, Volha świetnie się uczy.
Zebrano 140 PLN z 22 680 PLN

Alik i Sumaja

Młode małżeństwo przyjechało z Kaukazu. Już w Polsce urodziły im się dwie córki: trzyletnia dzisiaj Rajana i roczna Aisha. Dzięki udziałowi w programie Witaj w domu mogli opuścić wilgotną i zagrzybioną kawalerkę i zamieszkać w bezpiecznym dla zdrowia, dwupokojowym mieszkaniu.
Zebrano 306 PLN z 17 400 PLN

Shakhodat i Mahmadsaid

Shakhodat i Mahmadsaid uciekli z Tadżykistanu 4 lata temu. Mają czwórkę dzieci: czternastoletnią Yosmin, dwunastoletniego Dzhovida, sześcioletnią Maryam i trzyletniego Idrisa. Uczestniczą w programie Witaj w domu, rodzice uczą się polskiego i szukają pracy. Dzieci otrzymują wsparcie w edukacji.
Zebrano 336 PLN z 23 100 PLN

Aslan i Aza

Aza i Aslan uciekli z Czeczenii do Polski 3 lata temu. Mają piątkę dzieci: siedemnastoletniego Abdula, piętnastoletnią Iman, jedenastoletnią Aminę, ośmioletnią Khedę i sześcioletnią Madinę. Wciąż czekają na rozstrzygnięcie w procedurze o status uchodźcy i nie wiedzą, czy polscy urzędnicy pozwolą im tu zostać.
Zebrano 494 PLN z 30 900 PLN

Sitora i Sanjar

Młode małżeństwo uciekło z Tadżykistanu do Polski ponad rok temu. Już w Polsce urodziła im się córeczka Simin. Pan Sanjar pracuje w gastronomii, a Pani Sitora zajmuje się Simin. Oboje uczą się polskiego. Założyli organizację pozarządową, która ma wspierać tadżyckich dziennikarzy i dziennikarki w Europie i w Tadżykistanie.
Zebrano 238 PLN z 27 900 PLN

Amir i Amina

Amir i Amina uciekli z Tadżykistanu. Mają piątkę dzieci: jedenastoletnią Mariam, dziewięcioletnią Madinę, pięcioletnią Fatimę, trzyletniego Bakara i rocznego Saloma. Do programu Witaj w domu weszli, kiedy musieli się wyprowadzić z dotychczasowego mieszkania i nie mogli znaleźć kolejnego, bo nikt nie chciał wynająć lokum rodzinie uchodźców.
Zebrano 366 PLN z 27 900 PLN